piątek, 21 czerwca 2013

Hej:) Nazywam się Ola i będę opisywać moje "życie" Nie chcę pisać ile mam lat, ponieważ pewnie znalazł by się taki ktoś kto napisałby "dać dziecku internet" albo coś w tym stylu. Powiem tylko, że mam naście lat:) Jestem w gimnazjum:) Mój pierwszy post będzie zawierać opis mojego dzisiejszego dna:) Dobra, to zaczynamy!:)
 Od 8 byłam na wagarach. Byliśmy chyba 4 godz:) Ogólnie beka była, wchodziłam przez balkon do koleżanki, ale to tylko szczegół:) Byliśmy potem na kebabie, który mi nie smakował więc połowę wyrzuciłam:P Następnie poszliśmy do kolegi do domu, oglądaliśmy horror "piła" Nie był straszny xd Później wszyscy się rozeszli:) Tego dnia miałam trochę zrąbany humor... Ale zadzwoniła do mnie przyjaciółka, żebym pojechała z nią nad wodą:) Na początku mama mi nie pozwoliła, ponieważ był upał, a chciałyśmy jechać rowerami xdd Wpadłyśmy więc na pomysł, aby pojechać autobusem, a potem mój tato by po nas przyjechał. Umówiliśmy się też z kolegami mojej przyjaciółki [Sylwii] Ja ich ogólnie nie znałam, więc na początku nie chciałam jechać... Ale zdecydowałam, że pojadę. Pojechała też z nami moja siostra. Gdy wysiadłyśmy już z autobusu musiałyśmy iść około 1 godz w upale ;_; Gdy doszliśmy poszliśmy pływać. Ja idąc po piachu nadepnęłam na coś, nie wiedziałam co to jest. Myślałam, że to szklana butelka i się nie myliłam. Była w dodatku rozbita. Pomyślałam " Jak można być tak głupim i wyrzucać rozbitą szklaną butelkę do wody gdzie jej nie widać, a ludzie tam skaczą na główkę, brawo za inteligencje. " Chciałam ja wyrzucić, żeby nikomu się nic nie stało i rzucając zadarłam sobie o palca i zrobiłam sobie głęboką ranę:/ Krew lała mi się strasznie. Dałam na palca 3 chusteczki i całe przemokły, aż krew kapała. Na szczęście koleżanka co z nami była to mieszkała blisko i przyniosła mi potrzebne rzeczy do opatrunku. I tak potem pływałam. Nie zamierzałam stracić tego czasu co się męczyłam idąc nad tą wodę, więc poprosiłam ją też o taką nieprzemakalną rękawiczkę. Potem ogólnie było bardzo fajnie:) Dzień uważam za bardzo udany*-*

PS* Jeżeli macie dodawań negatywne komentarze to w ogóle ich nie dodawajcie. Pozdrawiam. I całuski dla tych co to przeczytali;) :* 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz