niedziela, 1 września 2013

Heej.
Koniec wakacji. Jutro rozpoczęcie roku. Gimnazjum. Nowi ludzie. Nowi przyjaciele. Nowi wrogowie. Nowy korytarz. Nowi nauczyciele. Nowe przedmioty. Nowe przygody. Radości. Smutki. Boje się. Cieszę się. Wszystko nowe:o 
 To wszystko co w tej chwili czuję. Tak naprawdę nie wiem czy chcę iść do gimnazjum. Boję się....... Ale nie "kotów".  Koty to pestka. Boję się zmian. Boję się, że się zmienię ja, przyjaciele. Wszyscy.
 Obawiam się, że zacznę palić, pić, uciekać ze szkoły, przestać się uczyć. Krótko mówiąc staczać się.............
Jak to mówią :


Prawie każdy kto jest w gimnazjum się zmienił, ale nie na dobre. Moim zdaniem najżałośniejsze są te wszystkie 'koty'. Dobra, rozumiem jak ktoś ma kose z gimnazjalistą to ok. No, ale to jest śmieszne jak gimnazjalista chce zrobić kota pierwszoklasiście nawet jak go nie zna. Porażka.
Ja akurat mam szczęście bo ja znam strasznie dużo osób z gimnazjum, więc nie będzie chyba aż tak źle.
 W sumie to chyba nawet się cieszę, z gimnazjum. Poznam nowe osoby. Czegoś się nauczę. Będzie dobrze!
 Tak wogóle zaraz muszę iść się szykować spać. Chcę iść spać o 22.30. Przez te wakacje ani razu nie poszłam o tej godzinie spać. Ogólnie ja zawsze chodziłam późno spać. Ale czas to zmienić. Chcę zacząć zdrowy tryb życia. W końcu się wysypiać, a nie z wielkim trudem wstawać z łóżka.
 To chyba na tyle.  Do zobaczenia. Życzcie mi szczęścia, ja Wam też życzę!:* Papapa:)

3 komentarze: